Owinięcie palety to jedna czynność, ale folia musi w niej wykonać trzy różne zadania naraz. Ma przylegać do samej siebie, żeby owinięcie się nie rozwinęło. Ma jednocześnie ślizgać się po zewnętrznej stronie, żeby palety nie sklejały się ze sobą w transporcie. I ma przenosić naprężenie, które powstaje przy rozciąganiu.
Te trzy wymagania są ze sobą sprzeczne. Materiał, który dobrze klei się do siebie, kiepsko się ślizga. Materiał zoptymalizowany pod wytrzymałość traci przyczepność. Dlatego folia dzieli się na warstwy i każda dostaje jedno zadanie.
Warstwa zewnętrzna: poślizg
Strona, która po owinięciu jest na wierzchu. Musi być gładka - inaczej dwie sąsiadujące palety sklejałyby się przy transporcie, a przy rozładunku widły wyrywałyby folię z jednej z nich. Ta warstwa nie odpowiada za żadną siłę; odpowiada za to, żeby paletę dało się postawić obok innej.
Warstwa wewnętrzna: przyczepność
Strona przylegająca do ładunku i do poprzedniego okrążenia. To ona sprawia, że owinięcie trzyma się samo - bez kleju i bez ciepła. Kiedy operator kończy owijanie i odrywa folię, koniec przykleja się do warstwy pod spodem właśnie dzięki niej.
Nawój założony na owijarkę odwrotnie ma poślizg do środka, a przyczepność na zewnątrz. Owinięcie wtedy nie trzyma, a palety zaczynają się do siebie kleić. Objaw wygląda jak wada folii, a jest wadą nastawy.
Warstwy nośne
Między poślizgiem a przyczepnością leży to, co decyduje o wytrzymałości. W folii standardowej jest to jedna kompozycja - kompromis między wszystkimi trzema zadaniami. W konstrukcji pięciowarstwowej to osobne warstwy, które nie muszą już niczego godzić i mogą być zoptymalizowane wyłącznie pod przenoszenie naprężenia.
| Warstwa | Zadanie | Co się dzieje, gdy zawiedzie |
|---|---|---|
| 1 · zewnętrzna | poślizg | palety sklejają się ze sobą w transporcie |
| 2 · nośna | rozkład naprężenia | naprężenie skupia się w jednym punkcie |
| 3 · nośna | przenoszenie naprężenia | folia pęka zamiast się rozciągać |
| 4 · nośna | rozkład naprężenia | nadrywanie od strony ładunku |
| 5 · wewnętrzna | przyczepność | owinięcie się rozwija |
Dlaczego naroże palety jest najtrudniejsze
Na prostym boku palety folia pracuje równomiernie - naprężenie rozkłada się na całej szerokości pasa. Na narożu ta sama siła skupia się na wąskim fragmencie materiału, często na ostrej krawędzi kartonu albo profilu.
Dlatego zerwania prawie nigdy nie zaczynają się na środku boku. Zaczynają się na narożu: najpierw drobne naderwanie, potem pęknięcie wzdłuż całego okrążenia. Im lepiej warstwy nośne rozprowadzają naprężenie poza punkt kontaktu, tym później to następuje.
Co z tego wynika przy doborze
- Ładunki regularne, lekkie, na krótkich trasach - folia standardowa wystarcza. Konstrukcja wielowarstwowa nie ma tu czego poprawiać.
- Ostre krawędzie, duża masa, wielokrotne przeładunki - tutaj różnica między jedną kompozycją a folią wzmocnioną polimerami jest widoczna od pierwszej palety.
- Zerwania mimo grubszej folii - to sygnał, że problemem nie jest liczba mikronów, tylko to, jak materiał znosi naprężenie punktowe.
Grubość mówi, ile jest materiału - konstrukcja mówi, co ten materiał potrafi. Dwie folie o tej samej liczbie mikronów mogą zachowywać się na narożu zupełnie inaczej.
